1. Potrzebna jest krew dla dziecka chorego na bialaczke. BRh- to bardzo rzadka grupa krwi. Kontakt: Marzena Czyz 515 250 700. Bardzo pilne! 2. Prosimy o modlitwę za księdza Tomasza Jochemczyka, który jest poważnie chory.

Luźna recenzja filmu pt. ,, Zerwany kłos " - łucznik Izydor

   Obejrzałem film pt. ,, Zerwany kłos " - ostatnio bardzo reklamowany. Wszedł na ekrany 17 lutego. Czy rzeczywiście jest taki fantastyczny? Muszę stwierdzić, że byłem zaskoczony...

   Niestety nigdy nie mam dobrej pamięci do nazwisk, dlatego wymienię jedynie, że w tym filmie gra znany z serialu ,, Plebania " ,, pan Tracz ", czyli Dariusz Kowalski. Dzieło zrealizowała Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, która tym samym osiągnęła swój pierwszy, na tak wielką skalę, sukces filmowy - i w TVP i na bilboardach Polacy mogli zobaczyć produkcję mediów ojca Tadeusza Rydzyka.
   Film opowiada o dziejach Błogosławionej Męczennicy, Karoliny Kózkównej, która została zamordowana przez goniącego ją i chcącego zgwałcić, rosyjskiego żołnierza.
   Język piękny, dostosowany do tamtejszych czasów, a zatem częściowo staropolski. Jednak gra aktorska w dużej części nie jest filmową, aliści teatralną, co jednak muszę, jakkolwiek wymowa teatralna piękną niewątpliwie, za minus dzieła filmowego uznać.
   Bohaterzy są ubrani w oryginalne, piękne, godne stroje (a nie jak dzisiejsze babochłopy czy chłopobaby, jak je tam nazywać...).
   Poruszanie rozmaitych tematów i ukazywanie uczuć i emocji czyni się w sposób bardzo wrażliwy, co ukazuje wartość pozytywną oceny.
   W ,, Zerwanym kłosie " spowalnianiem i muzyką podkreśla się doniosłość chwili, jakkolwiek niekiedy akcja jest zbyt rozciągana w czasie.
   Współpraca z muzyką niebagatelna, po prostu genialna. Nawet po seansie warto zostać i wsłuchać się do końca w wygrywaną melodię.
   I pomysł z rysunkami oryginalny i genialny.
   Niestety, to moja opinia, w filmie odnosi się wrażenie, jakby wszyscy Rosjanie byli jakimiś potworami, czuć przesadę, chyba że oprawcy naszej Błogosławionej Dziewicy rzeczywiście byli tak okrutnymi, o czym niestety dokładnie nie wiem.
   Jedna z ostatnich scen jest bardzo bezpośrednia i przerażająca, jednak oddaje...
   I z tą niedokończoną myślą zostawiam Państwa, zachęcając do obejrzenia dobrego, katolickiego, polskiego filmu. Udajmy się na ,, Zerwany kłos " i wesprzyjmy wreszcie polską i godną produkcję filmową.